Przyjaciółka poinformowała mnie o świadomych snach.
Zainteresowałam się tym, zaczęłam wiele czytać. Pierwszego dnia próba
zapamiętania snu była nieudana. W ciągu kolejnych 3 dni, pamiętałam po
jednym śnie. Jest to stosunkowo słaby wynik, ale ja nigdy nie potrafiłam
przypomnieć sobie snu, dlatego też, cieszę się chociażby z tego, co
osiągnęłam. Do świadomych snów, jeszcze długa droga, a teraz skupiam się
wyłącznie na tym, aby pamiętać swoje sny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz