wtorek, 10 listopada 2015

9/10 listopada

           Śniło mi się, że przyszłam do szkoły bez stanika. Była to na zasadzie, że w domu stanik założyłam, założyłam buty, kurtkę, wyszłam z domu i wchodząc do szkoły, ściągając kurtkę w szatni, stanika już na sobie nie miałam.
          Przed lekcją języka polskiego zakrywałam się bluzą, a prowadząc rozmowy, przysłaniałam się rękoma. Bluzka dziwnie sterczała, no wiadomo o co chodzi... Ale o dziwo nikt tego nie zauważył. Następne przerwy mijały, a ja nie słuchałam, co inni mówią, lecz przykrywałam biust, jak się dało.
          Krótko i zwięźle, wszystko toczyło się wokół biustonosza.

Chcesz poznać znaczenie swoich snów? Zapraszam!
http://www.sennik.biz/
Źródło zdjęcia: http://www.plotek.pl/plotek/51,79592,16664926.html?i=4

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz