niedziela, 15 listopada 2015

14/15 listopada

               Dzisiaj śniło mi się, że mieszkałam w miejscowości, która jest niedaleko mojej wsi. Chcę się tam przeprowadzić, gdyż do wszystkiego o wiele bliżej, ale będę tęsknić za ludźmi poznanymi tutaj. Niby niecałe 6 km, ale jednak... Po co tam przyjedziesz, jak już mieszkać tam nie będziesz? Będzie mi głupio... Więc lepiej mieć 2 mieszkania! Ale tak być nie może, więc pewna nie jestem do końca.
               Mieszkanie to miało okropne sufity, dziwnie były wypaczone, przede wszystkim było nisko. Wystrój bardzo ładny, ale utrapienie, jakim były sufity, były dla mnie nie do zniesienia. Cieszyłam się, ale jednak komentowałam je do rodziców, że to nie daje mi spokoju. Tragedia jednym słowem, a zarazem odrobina szczęścia.
              Skończyło się tak, że sufity te zostały tylko w jakichś brzydkich dodatkowych dwóch pokoikach, a resztę naprawiano i pomieszczenia stały się bardziej przestronne, wyższe.

Chcesz poznać znaczenie swoich snów? Zapraszam!
http://www.sennik.biz/  
Źródło zdjęcia: http://www.holidaycheck.pl/hm/693f0508-e183-3d89-879c-faa1d4fb6532/-/m/picture/mediaId/4730e956-c79f-3581-a15d-9caf8e628928

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz