Przywitałam się i powiedziałam, że chcę podciąć końcówki. Paulina podzieliła mi włosy, zaczęła ścinać włosy od przodu, mój prawy bok. Nie miałam lusterka przed sobą, nie pozwolono mi spoglądać na włosy. Wszyscy wokół się śmieli, szczególnie Paulina.
Ścięcie końcówek włosów wyglądało następująco. Włosy, które sięgają po prawie do pępka, połowy pleców, były do ramienia. Zdenerwowana, spytałam, czy to jest ścięcie końcówek?! Dostałam w odpowiedzi tylko śmiech. Chcąc wyjść, złapano mnie za ramię i kazano mi siadać. Nie miałam siły, ale jakoś się wyzwoliłam i skierowałam ku wyjściu. Poprawiłam włosy, byłam załamana i postanowiłam zacząć inaczej się czesać do czasu, aż włosy nie urosną...
Chcesz poznać znaczenie swoich snów? Zapraszam!
http://www.sennik.biz/
![]() |
| Źródło zdjęcia: http://www.blondhaircare.com/2013/09/strzyzenie-wosow-od-linijki-tak-czy-nie.html |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz